Stęskniłam się za Wami :)
16 marca wylatuję do anglii. Kupłam już bilet. Uciekam. Zostawiam wszystko. Jestem przerażona tym wszystkim ale nie umiem już tak dłużej żyć. Mam nadzieję że wszystko się jakoś ułoży. Na zmianę cieszę się i płaczę. Został miesiąc. Nikt jeszcze nic nie wie. Kolejny raz uciekam. Błagam tylko Boga żeby tym razem cena nie była zbyt wysoka za tę ucieczkę. Poprzednim razem straciłam to co najcenniejsze - dziecko. Tym razem mogę stracić resztę - wszystko co budowałam przez tyle lat. Nie mam siły żyć i nie mam siły dokończyć tego co kiedyś zaczęłam. Męczę się życiem i czekam na manne z nieba. Pewnie ktoś pomyśli że jestem trzepnięta ale cóż... ja sama nie uważam aby wszystko było ze mną w pożądku. Nie wszyscy mogę być normalni...
sobota, 28 stycznia 2012
Licznik odwiedzin: 16 189
| « styczeń » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | ||||||
| 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 |
| 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | 31 | |||||
Dorosła kobieta po przejściach i z problemami. Jeżeli znajdzie się Ktoś kto zechce to czytać będzie mi bardzo miło
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: